czwartek, 25 czerwca 2015

Odnaleziona siostra!

Nadal nie mogę się nadziwić jakie możliwości dają portale społecznościowe, oraz jaką mają potęgę!
Dzięki popularnemu facebook'owi skontaktowała się ze mną... tralalalala siostra Luny! No, trochę naciągnęłam ;) Nie ona, a jej właścicielka Paulina. Jesteśmy happy, ponieważ planujemy poznać ze sobą siostry, a właściwie zafundować im spotkanie po miesiącach rozłąki :)

Siostra Luny nazywa się Hera i mieszka w okolicach Łodzi a my w okolicach Warszawy - więc nie mamy tak daleko! 
Oczywiście powymieniałyśmy się spostrzeżeniami, dotychczasowymi przeżyciami, przygodami, żalami i radami... wyszło na to, że moja Lunka nie jest AŻ takim diabłem jak mi sie wydawało hehe.
Hera, fotka kradziona z fb Pauliny :) 
Prawda, że są podobne? 


To był news nr 1, czas na news nr 2. 
Wybieramy się z Luną na spotkanie z naszymi (przynajmniej moimi :P) idolami, podróżnikami, wilczakowcami 3wilki.pl Wataha w Podróży :) :) :)
Spotkanie odbędzie się 29 czerwca, w Warszawie - link poniżej:



Jestem niecierpliwa i już  nie mogę się doczekać tego spotkania! Mam nadzieje, że moje biedne wilczysko jakoś przeżyje wycieczkę po mieście - ostatnie parę tygodni spędziła poza wielkim miastem, na łonie natury :) Zdaję się, że już zapomniała uroków wielkiego miasta...
Oj biedna wilczyca, biedna... biedniejszy będzie mój nadgarstek - nową smycz będziemy miały w 2 tygodniu lipca, więc po powrocie z kajaków....


A tu Luna wypoczywa przed aktywnym wypoczynkiem wakacyjnym!


Smyczom poświęcę osobny post, kiedy nasz nowy nabytek już do nas trafi. 

Udanego weekendu wilki! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz